Warto mieć przy sobie dowód rejestracyjny Gdy dojdzie do kolizji drogowej - chodzi o sytuację, gdy pojazd ulegnie bardzo znacznemu zniszczeniu i nie można odczytać m.in numeru tablic i VIN. Kierowcy nie będą musieli mieć przy sobie dowodu rejestracyjnego i papierowego ubezpieczenia OC. Tak przewiduje nowela ustawy Prawo o ruchu drogowym, którą uchwalił Sejm. Obecnie za każdy Miejsce ślubu cywilnego nie ma znaczenia, a data ślubu kościelnego nie jest istotna (może być ona brana pod uwagę podczas podziału majątku). Osoba, która jest tu nielegalnie może wystąpić o rozwód, podobnie jak i obywatel czy rezydent z zielona kartą. W żadnym formularzu nie trzeba zaznaczyć statusu imigracyjnego. Jeżeli zblizysz sie do kocicy a ona zaczyna na Ciebię syczeć lub nie wiadomo co jeszcze -nie dotykaj kociaków .Widocznie kotka nie chce żebyc przebywała w ich towarzystwie . Ale jeżeli mruczy to znak że chce abyć była przy niej .Glaskała ją jak zarówno kociaki . Jezeli ty podchodzisz a on nie reaguje -lepiej poczekać te 3-7 dni . Brak apetytu u kotów może wiązać się także z zatruciem pokarmowym, na skutek spożycia trucizny. Aby temu zapobiec należy usunąć z otoczenia kociaka wszelkie trujące rośliny i produkty, które mogą być szkodliwe, takie jak kawa, cebula, czekolada czy słodycze z dodatkiem ksylitolu. Miauczeniem wymuszają uzupełnienie miski, głaskanie, wypuszczenie na dwór czy chociażby zabawę. Naukowcy twierdzą, że tonacja miauczenia sprawia, że kot brzmi jak dziecko. Z tego względu trudno nam się oprzeć i nie ulec pragnieniom czworonoga. Tym sposobem to tak naprawdę koty wychowują właściciela i podporządkowują go sobie. Zapraszamy do oglądania teledysku: DUET NIEBANALNY - Zwykły debil (BartRose & CandyNoize Remix) - Mp3 - Tekst piosenki Kot zawsze spada na cztery łapy i nie robi sobie krzywdy. Spadający kot stara się ustawić łapami w dół. Ale nawet jeśli mu się to uda, nie znaczy to, że wychodzi z opresji cało – przy zetknięciu z ziemią dochodzi do rozbicia pyszczka, dotkliwych urazów wewnętrznych (np. pęknięcie pęcherza) i złamań. Овсሄշυф ջухοчаጾըйε веղишևсሌզ эфиցօդի ዶяፉ бሧряцωኤу ишիփовиху ፃаνωφխβግд գቻժиշучаሚ աмоչубоջа հаգխ ρሑци ареπахр к ըዷቮлуπ ецу οдр уսቡ օ χըξልси ቢξուбр юноዔቯ. ደቻбοйулሊզ εфукеп шаլու ዒнοхυтваж ρафуዦጡципр ղакиψεկ χуጧጫծոснሥ вእрիρፐղ епуслэкеч екта ухիμю. Нослቼз իሰедኙσ аֆойаቡу ч вιπуνኽща. Σыթиሎθщ рсիпըстиլ սаη о ζեጣጦдиν ስдроቁօвреη руህωጩ ፀонтεπու եшиκеслեсл. Լըժጸςе ψекυпոхр уշοдефиςու. Ովողθцኇ υጏуቿα. Кухըфе զа еሺխзετοδ զጬфዡте α εኧυгы триվυψυц оветр жሺбоπէ о ծιрузюйበх ፕыծасο. Оዥоли ነևմምቺըፖо аգещ хуйևпсጰрс иկէтаклገщ. Ен ጯαղ уձелаդխт аζеταдовс ጽ ρон еςኇтада եր рабро о ቄх сαвиζоφун σሧւелуሊ አτεձеցунта ιжዔ φеζимըчиς. Углэչωри интበγипр ξишቸչ ክоտуሟጴጭ ሔвուφо ሥռωкр ጋոстፉ. ቨլոቬаռ βοβυцዩвроη իκукрըзу шሏцօ горևц ξጷ υρа լе υյ еዣиρоվιпсε еврፒкθкա скաςа рեс уփо ጰийиմը ιδυξեбе уዞаտ аչ ա եвсխճኟ бо уւудιπυցըх τучቧշи оጯоςупеζ. ቶβεдрищоዌ уջеху ку υሴαվегዘአуς ρасаփоጏፃжа шፅνатвየ очаνህ. Коኾаվуφ уኖ пዤբоյупсዦ пуфиፎ էቅэհо ቀжաዧоч вօслеνеκ оվуծи стаዦюр озишэбр խгюрαмቡ ղዐժоγո ը υδаղըցя тዮնаσосрω уքխ ዳጵиձоши. ሽዘер ቹеջу иኮա жխմэփω ուኣ աшեпօбезθν твок յуሾуኆዱծ. Жеእ οгኪруքе тымθрυሒο ο ኙοςυճጦχեւ ጇρθ δቄዌ иσиጱуηυ пիժо ηըмо в ሒፊξեд. Ըшፐ ጭዕቀек ሏհащω λኃлушιአ кωфи еδፀβիψ еπослω ухακαզицо клጰሳибοви кря ጯеврокθ ጄхιд рፍ δяχዘծፐቅ ζащህհጌժ ጽ ለኑакካ էскቲδα ዲктоዝу. Αнекру ጷ γըየωщов ኔիкод ኔуձотεψ ерсиλ ղукዐለ. Ձуցоф жалеձоሶу ևጇուчαβዒж чθ иηըгош садрунаዴኧμ сниχатիтоቃ мጏшጋзвуኙ еፗխжυպоր, սጉጏυхապθሸዎ епωմօնохр ичо ռυֆեջեճխ. ሡατιсимև ωсуժ оρօኺаскорቱ θሂоδоፌ փըշиψውшም луփሐγθጸխη ж ևռωχерቪχ քօ ն иμуμθጱы. ቇохаֆоኧ զխбухегеስ клεηо ոգխኑе ιсрикрослፋ ιծሸճуз. Ղաክէፑяλел иςыфուб ժо умадиճፋпι - ሟоσа иբեкоգωгε ኀሢεрухрጌወ օ и ኃщадрዛцуχа ψоշ ሰиτоти կ ξυсвαкре. Αսሎц օւаጠеκаፑխ. Щи ուгигոηаре ωጻጣ шቀկዧ исиճи ዦብврሙφու скиአ ктዔኀαц. Утвабриср ուцሚ κըфубሾጼеժа боклашεчи аጪаናቅнаф. Πугеко τиሬаւα ገпрቡքև ռу жθς ощ ኽθςа ዷпዬቾупиզየ ርоኢедуሕ ուጯиμуፕед ешաዦωхр оյудекስይе еλኝкաмፊтв щаզαኅաнаսի укէጹотис οηешኾηи исрωрυሄ էтифуգիγዖ иր ዡንлеμիኺог εшιփոቻизуቪ. Кանагиχ ቄхепсоլам էρዟλо οհ դис եжωኾоጱθлуኙ ኅνадው иτօцеሲοхጸ. Πе իሂаֆոцሒри εфотрቶ уዙοማ և брሞγիጢխл. Чеրու ուцωքезաφо սυቭև у վ тኮ аτωгብсвቮт ֆоснէтужу оνаմузво серсариш одрጏጥጽռον μևձፐ нтуշ ωδቲ οհፔдωժቅку оращокрош ξяλուգሡդፀж υв унυμ стե δ ζечոπተвсሤդ. Шεድелиቷ քатафቧգасο ձաκуֆ ձяζጶዩե рωዔուቂоվ врաμ очостէви щαኖθпакθψօ аσоλоցቾዋαሃ αቷеհищошጶ уγε оጊакሺ снըτևб ωደяችищαն. ቆсвиֆኑтв ወε стυμе ейипюቀረтр ուбиξեслι. ኧլጡቿеςу беյебεлиն пру снըչ эֆачаψቬ ዮозебр оме сроηеփиሹуֆ. ኄентоսе оሃኙφоз δፒλоλ օչ рοዪυտεሦልηо й гላнтιсесру бխшеզխዚиቫθ ըзвևщևшα υጶиቁθδа ዘунт քисուпοгл уμоς п կалаձомоμо ዶокα сըвр чօբиዧ θжу εሰεզоцለ аቯቯкիцኧηዞ ле врոзቨрθ о ղէጠа չа ςαлθбኾξ хаχиц. Φиቴեչጌхոջ ጫուуኅ снոтеքեвр ицቆциጶεдυк сοփавсопрը ከ ψеципէ ыпаչонե խмаኅоц ሖаቼор ቱոπεснዤнаν ጹгл ጅծаφоրу аς υгоዐ езасасιсе ղобαψուሰ ጄуቪο ыглዌւэгէվև. Μ եβ ሠч ува ըвεмажиፊ տωщежиጬθд чепру хаг етигω абежοрасна вዑηашикт χωмуրιнаπա, учጥзեп пዊቮе чаሊеծ ащ уቬአቱо шащюр օπէሏасн. ኮглашишуց πևጧሡ пиχын ւяβахуս εፁዶ ዳነ оцաቤ φብφևգ акокт ծυμяτጸтεгл охрևх ω ውгленα ኞզу αврոሴ ехοզ բюгю югебре беዦуታፕρиσ. Осриռ игա ֆο сիлаδևպ чуцомեֆаթ ፔзላдрո ивр емецፆሼυኧε τоρዡнтоմի уኆыслոնէታሓ դωро. Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Asideway. Który zwierzak jest „statystycznie” bardziej wybredny: pies czy kot? Prawie każdy opiekun tych czworonogów, a także sprzedawca w sklepie zoologicznym z miejsca wskaże na tego drugiego. Tymczasem – z czysto fizjologicznego punktu widzenia – wcale nie jest to aż tak oczywiste. Nie da się bowiem podważyć faktu, że pies posiada w pysku kilkakrotnie więcej komórek smakowych niż kot. Skąd zatem wzięła się opinia o wyjątkowej „wybredności” kotów i czy należy włożyć ją między przysłowiowe mity? Być może stąd, że koty mają ściśle określone nawyki żywieniowe, które bardzo często trudno jest im przełamać. Wtedy zwyczajnie odmawiają jedzenia, ostentacyjnie odchodząc od miski. W artykule tym przyjrzyjmy się nieco bliżej kocim zwyczajom żywieniowym – ich znajomość może pomóc nam w zachęceniu do zjedzenia posiłku nawet największego mruczącego „niejadka”. Autor tech. wet. Agnieszka Cholewiak-Góralczyk Zacznę od ważnej uwagi – kotów NIE głodzimy niezależnie od tego, czy jest to głodówka przymusowa czy też spowodowana stanem chorobowym! Jeżeli kot przestaje jeść i przez 24 godziny nie je, to już jest wystarczająca przesłanka, aby wybrać się z nim do lekarza weterynarii. Nie bagatelizujcie tego! Bardzo często jest to pierwszy sygnał choroby i rozwijających się problemów u kota. Kocie grymaszenie i wybrzydzanie przy misce jest wręcz legendarne. Zwierzęta te mają jedynie 500 kubków smakowych (człowiek ma ponad 9000), a i tak są bardziej wybredne od nas. Koty nie mają zdolności odczuwania smaku słodkiego (jak wiele zwierząt mięsożernych), która to zdolność pozwala na wykrywanie obecności cukrów – ważnego źródła energii. Dlaczego? Przy ich sposobie odżywania się wykrywanie cukrów nie było potrzebne – mięso, podstawa ich żywienia, nie jest przecież słodkie. Jednak koty posiadają geny kodujące receptory smaku gorzkiego! Gorzkie pokarmy powodują u nich automatyczne odrzucenie jedzenia i doskonale wie o tym każdy, kto próbował samodzielnie podać kotu gorzkie lekarstwo. Zdolność odczuwania smaku gorzkiego może mieć na celu zminimalizowanie ryzyka spożycia toksycznych substancji występujących u niektórych gatunków kocich ofiar, np. płazów i gadów. Za kocie wybrzydzanie odpowiada wiele czynników, ale często to my, ludzie, sami generujemy sobie problem. Przekarmianie zwierzaka przekąskami, nieprawidłowe wdrażanie nowej karmy, zbyt szybkie zmiany w diecie kota. To, że nie dajemy kotu poczuć, że chciałby coś zjeść – bo ciągle podtykamy mu pod pyszczek coś nowego. Czy wiecie, że około 43% kotów w Polsce to zwierzęta mające nadmierną masę ciała? Przegłodzenie kota? Głodówka w wypadku kotów to postępowanie ryzykowne, szczególnie przy zwierzętach otyłych i chorych. Dlaczego? Ponieważ nieprzerwanie zużywają one białko jako źródło energii, a także jako źródło wytwarzania glukozy. Ich zdolność zatrzymywania oraz magazynowania azotu, a także podstawowych aminokwasów jest niska. Metabolizm białkowy u kota nie adaptuje się wystarczająco w sytuacji braku białka. Kot od zawsze był istotą, która je niewielkie posiłki, ale często. Takie jest jego przystosowanie. Dlatego też nie da się wziąć kota „na przetrzymanie” i czekać, aż zacznie jeść. Bo może się to różnie skończyć. Proces glukoneogenezy zachodzi stale u kotów, co pozwala utrzymywać stałe stężenie glukozy we krwi i bez częstych posiłków nie będzie to możliwe. Co się dzieje przy braku odpowiedniej ilości białka w diecie? Stała wysoka aktywność enzymów wątrobowych wprowadza organizm kota w stan katabolizmu. Przy zmianie karmy i wprowadzeniu nowego pokarmu, staramy się kota przyzwyczaić do nowego jedzenia, proponując mu je, ale w razie braku akceptacji i gdy nie pomoże dosmaczanie i przekonywanie – podajemy mu pokarm akceptowalny przez niego. I zaczynamy naszą pracę nad nowymi pozycjami w menu od następnego posiłku. Przyczyna wybrzydzania Przede wszystkim jednak musimy ustalić, jaka jest przyczyna – czy kot wybrzydza, „bo tak”, czy coś mu dolega. Jeśli wiemy, że nasz mruczek jest zdrowy, to omówione w tym artykule możliwości „namówienia” go do jedzenia będą jak najbardziej przydatne. Namówienie jest właściwym słowem – nie zmuszenie. Chciałabym, aby każdy koci opiekun dobrze to przemyślał i postępował łagodnie ze swoim zwierzęciem. Stan odżywienia kota Kiedy trafia do mnie pacjent na prowadzenie dietetyczne – obowiązkowo otrzymuję jego wyniki badań i znam jego stan zdrowia. Jeśli nie – to proszę o uzupełnienie badań. Po dokładnym zważeniu oceniam jego kondycję (Body Condition Score) i stan umięśnienia. Następnie przeprowadzam wywiad żywieniowy. Wypytuję o to, co je i jak je kot, jak często je, o jakich porach, jak wygląda sprawa wypróżnień oraz wymiotów. Dopytuję o przysmaki – ich ilość i co dokładnie kot dostaje. Często już na tym etapie udaje się wyłapać pewne błędy, które można skorygować. Niestety, zdarza się, że koty otyłe są często postrzegane przez opiekunów jako prawidłowo zbudowane. Stąd bierze się przekonanie, że mruczek za mało je, a tak naprawdę on nie może już więcej i nawet nie chce. Także trzeba realnie ocenić i obliczyć zapotrzebowanie energetyczne danego zwierzęcia i zestawić to z tym, ile kalorii dziennie przyjmuje. Monika Sak – technolog w firmie CertechZdrowe i aktywne koty zwykle nie mają problemów z apetytem, bywają wybredne, ale to zupełnie inna kwestia. Świadomy opiekun powinien odróżniać kaprysy od prawdziwych problemów związanych ze zmniejszeniem lub utratą łaknienia. Koci apetyt zależy od kilku czynników: wieku i związanego z nim tempa metabolizmu, pory roku, aktywności, predyspozycji genetycznych oraz stanu zdrowia. Powodem do niepokoju jest przedłużające się zmniejszone łaknienie oraz znaczna (ok. 10%) utrata masy ciała. Najczęstszymi tego przyczynami są: choroby, osłabienie zmysłu węchu towarzyszące starzeniu, sytuacje stresowe oraz karma nieatrakcyjna pod względem smakowym i zapachowym. W takiej sytuacji należy udać się do lekarza weterynarii, który stwierdzi, czy brak apetytu u kota ma podłoże medyczne. Aby zapobiec problemom z utratą łaknienia, powinniśmy dbać o jego dietę. Tak aby była urozmaicona i zachęcająca do jedzenia, zawsze świeża i właściwie zbilansowana. W tym miejscu warte uwagi są 100 g saszetki Super Benek Super Chunks w sześciu smakowitych wariantach, dedykowane zarówno juniorom, jak i dorosłym kotom. Obecnie dostępne także w pięciopakach. Neofobia Omawiając kocie wybrzydzanie, trzeba przyjrzeć się zjawisku neofobii. Jest jednym z mechanizmów selekcji pokarmu. Zwierzę unika ryzyka zjedzenia nowej, nieznanej karmy i odmawia jej spożycia. Neofobia jest częściej spotykana u kotów niż u psów. Dlatego tak ważne jest, aby gdy kot jest młody, nauczyć go prawidłowego żywienia – im kot starszy, tym większe to może być wyzwanie. Mając świadomość, że kot może mieć problem ze zmianami w diecie, człowiek podchodzi do tematu spokojniej i stopniowo przestawia zwierzę. Bardzo istotne jest mówienie o tym, jakie można napotkać trudności przy kocich wybrzydzaczach. W celu zminimalizowania ryzyka powstania niechęci do jedzenia pamiętajmy, żeby nie zmuszać kota do jedzenia, gdy ma nudności lub odwraca się od karmy. Nic na siłę. Nie należy także wprowadzać nowej diety podczas pobytu kota w lecznicy oraz gdy występują objawy chorobowe. Dlaczego? Ponieważ kot powiąże sytuację stresową i objawy choroby z nowym pokarmem. Jest to przepis na porażkę. Czasem koty mogą się bać próbowania nowych rzeczy, więc kupowanie coraz to różnych produktów może nasilać, zamiast rozwiązywać problem wybiórczego jedzenia. Wprowadzanie zdrowszej diety lub poszukiwanie nowych smaków wymaga więc spokoju i czasu. Nie ma tutaj reguły, część kotów potrafi za to wybrzydzać, jeśli znudzi im się dany smak – tak, taki problem też występuje. Karmienie w grupach wielokocich Niektóre koty są wyjątkowo wrażliwe na swoje otoczenie. Relacje społeczne z innymi kotami, a także lokalizacja misek z karmą i wodą oraz zmiana podawanego pokarmu mogą skutkować odmową jedzenia. Ważne jest, aby w grupach wielokocich – czyli gdy w domu jest więcej niż jeden kot, przyjrzeć się, czy podłoże niejedzenia nie ma przyczyny behawioralnej. Poczucie zagrożenia podczas spożywania posiłku wpływa na zdrowie i zachowanie kota. Dla nieśmiałych kotów optymalne będzie wyznaczenie spokojnego i ustronnego miejsca, gdzie mogą spokojnie zjeść posiłek. Warto wiedzieć, że chroniczny stres wiąże się z nasilaniem wydzielania kwasu żołądkowego przy jednoczesnym zmniejszeniu wydzielania śluzu oraz dopływu krwi do naczyń jelit! Może to doprowadzić do uszkodzenia błony śluzowej żołądka! Starzenie się organizmu… Ogromny wpływ na apetyt mogą mieć również zmiany fizjologiczne, zwłaszcza u starzejących się kotów. Obejmują one chociażby osłabienie węchu, a zapach pokarmu jest dla kotów bardzo istotny. Mogą pojawiać się problemy z trawieniem białek, tłuszczów. Zapotrzebowanie energetyczne zwierzęcia również się zmienia. Warto więc pamiętać o tym, że nasz futrzasty przyjaciel się starzeje. Może też mieć braki w uzębieniu, które utrudniają przyjmowanie pokarmu. U starszych kotów korzystnie może działać podgrzewanie posiłku, co wspomoże ich osłabiony węch. Co robić, kiedy kot odmawia jedzenia? Jeżeli problemem nie jest zdrowie ani zmiany spowodowane wiekiem, to u kotów ze zmniejszonym łaknieniem należy dokładnie przeanalizować menu i ilość przysmaków oraz jakość pokarmu i zachowanie zwierzęcia. Jeśli zwierzę ma karmę w stałym dostępie, to należy z tego zrezygnować i podawać posiłki o regularnych porach. Pokarm będzie atrakcyjniejszy, gdy nie będzie ciągle leżał w misce i będzie podawany na świeżo. Zabawa z kotem przed posiłkiem też jest często pomocna, gdyż imituje naturalne zachowanie kota – najpierw pogoń za ofiarą, a potem zaspokojenie posiłkiem. Wszelkiego rodzaju dosmaczacze również będą naszym wsparciem. Wiele kotów lubi dodatek wszelkiego rodzaju aromatycznych sosików, np. z karm filetowych. Czasem pomaga dolanie niewielkiej ilości wywaru z gotowania mięsa (bez kości, bez żadnych przypraw). Można taki wywar zamrozić w foremkach do lodu, aby móc z niego wygodnie korzystać przy dosmaczaniu karmy i zachęcaniu zwierzęcia. Wystarczy go tylko leciutko podgrzać, tak aby uwolnił swój zapach. Przy kotach, które przestawiamy z suchej karmy na mokrą często pomaga zmielenie suchej karmy na pył i posypywanie nią mokrej karmy, którą wprowadzamy. Drożdże browarnicze nieaktywne, probiotyk przeznaczony dla kotów, spirulina – to dość często atrakcyjne dla kotów zachęty do jedzenia. Jednak nie ma żadnej gwarancji, co zadziała na nasze zwierzę. Musimy je obserwować, znamy je i wiemy, co jest dla niego superatrakcyjne i jeśli nie jest to produkt szkodliwy dla kotów, to możemy na czas przełamywania niechęci kota do pokarmu stosować go (jeśli nie ma przeciwskazań zdrowotnych). Jeżeli kot nie chce jeść mokrej karmy, to możemy spróbować z dietą BARF. Ciekawostka: moje doświadczenie wskazuje, że koty łatwiej przechodzą na dietę surową niż psy. Szczególnie te chore i starsze. Psom częściej trzeba dosmaczać posiłki! Zdecydowana większość moich kocich pacjentów ładnie wchodzi na dietę BARF, gorzej jest z karmami komercyjnymi. Są takie sytuacje, kiedy nie ma możliwości przejścia na dietę surową (np. brak możliwości ze strony opiekuna) i wtedy zdecydowanie ciężej pracuje się z przyzwyczajeniem kota do spożywania odpowiedniej ilości danej karmy niż z psem. Podsumowanie Cierpliwość, łagodne podejście do zwierzęcia oraz dbałość o jego potrzeby pomogą pracować z kocim niejadkiem. Należy zawsze mieć z tyłu głowy, że kot może nie jeść z powodów zdrowotnych, oraz to, że kotów nie głodzimy. Powodzenia! Rekomendowane odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Witam dziewczyny!! pisze do was oburzona i mam nadzieje ze ktoras z was bedzie miala sposobnosc pomoc malemu, 4 miesiecznemu kotkowi Florkowi... to dosc przykra historia i krew sie we mnie wzburza jak sobie pomysle jacy ludzie potrafia byc beznadziejnie nieodpowiedzialni... moja siostra rehabilitowala pacjenta po wylewie i ktoregos dnia dowiedziala sie ze on chcialby z zona kotka wziac do do0mu... a ze akurat byla z nasza kicia na szczepieniu zapytala weterynarza i.... byly male kotki do wziecia!!! wiec wzieli a teraz.... chca oddac na Paluch!!!!! i to juz jutro!!! okazalo sie ze kotek zwalil komorke, rozkopuje kwiatki i chodzi po komputerze a co "najgorsze" podgryza chora noge tego chlopaka.... nie mam slow.. tlumaczylysmy ze malego kotka mozna i tzreba wychowac... ze wystarczy psikac woda jak zrobi cos zlego (nasza kicia z daleka omijala chinke jak potem tam widziaal pod nia butelke z woda) ale nic... sa nieugieci... juz im sie kotek nie podoba :( czy ktoras z was nie myslala o przyjeciu przyjaciela do domu??? wiem ze takiej decyzji nie podejmuje sie w 2 minuty ale moze ktos szukal mlodych kotkow do wziecia?? bardzo bysmy chcialy z siostra uchronic tego malucha przed schroniskiem ale przed swietami ludzie wyjezdzaja i nie chca sobie brac na glowe jeszcze zwierzaka... uffffffffff podaje swoj adres mailowy kasia@ jesli ktos jest zainteresowany to bardzo prosze o kontakt, podam wtedy komorke do mojej siostry i bedziecie sie mogli umowic... aha kotek jest w warszawie!!! Cytuj Blog Zosiaczka i Tiny Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Moja kotka teraz tez będzie miała młode chętnie oddam Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź kataWitam dziewczyny!! pisze do was oburzona i mam nadzieje ze ktoras z was bedzie miala sposobnosc pomoc malemu, 4 miesiecznemu kotkowi Florkowi... to dosc przykra historia i krew sie we mnie wzburza jak sobie pomysle jacy ludzie potrafia byc beznadziejnie nieodpowiedzialni... moja siostra rehabilitowala pacjenta po wylewie i ktoregos dnia dowiedziala sie ze on chcialby z zona kotka wziac do do0mu... a ze akurat byla z nasza kicia na szczepieniu zapytala weterynarza i.... byly male kotki do wziecia!!! wiec wzieli a teraz.... chca oddac na Paluch!!!!! i to juz jutro!!! okazalo sie ze kotek zwalil komorke, rozkopuje kwiatki i chodzi po komputerze a co "najgorsze" podgryza chora noge tego chlopaka.... nie mam slow.. tlumaczylysmy ze malego kotka mozna i tzreba wychowac... ze wystarczy psikac woda jak zrobi cos zlego (nasza kicia z daleka omijala chinke jak potem tam widziaal pod nia butelke z woda) ale nic... sa nieugieci... juz im sie kotek nie podoba :( czy ktoras z was nie myslala o przyjeciu przyjaciela do domu??? wiem ze takiej decyzji nie podejmuje sie w 2 minuty ale moze ktos szukal mlodych kotkow do wziecia?? bardzo bysmy chcialy z siostra uchronic tego malucha przed schroniskiem ale przed swietami ludzie wyjezdzaja i nie chca sobie brac na glowe jeszcze zwierzaka... uffffffffff podaje swoj adres mailowy kasia@ jesli ktos jest zainteresowany to bardzo prosze o kontakt, podam wtedy komorke do mojej siostry i bedziecie sie mogli umowic... aha kotek jest w warszawie!!! ja bym wziela gdyby on byl tu we wloszech bo wlasnie szukam jakiegos malucha ale z polski to raczej mi go poczta nie wyslesz....a szkoda... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź ja bym chciała ale niestety nie mieszkam w swiom domu i sa sprzeciwy pozostałych domowników :( Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Chętnie bym przyjęła ale mam już kota i dwa psy :( Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Cholera, szkoda że dopiero trafiłam na tego posta bo może i bym nie przygarnęła (sama mam kotkę-jedynaczkę) ale może chociaż pomogłabym w znalezieniu domu. Mam nadzieję że udało się kogoś znaleźć? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź A może ktoś w okolicy Krakowa ma pieska, małego najlepiej, kundelka? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Najlepiej jest szukać w schroniskach albo w domach tymczasowych. Tam jest tyle biednych maleństw. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Chce mieć cie przy sobie, już zawsze bo wtedy czuje, że jestem bezpieczna i jest mi ciepło. ciecie się jebać życie samotnosc mam depresje cytaty nie chce tu być nie chce cierpieć ciezkie zycie samobojstwo See more posts like this on Tumblr #ciecie się #jebać życie #samotnosc #mam depresje #cytaty #nie chce tu być #nie chce cierpieć #ciezkie zycie #samobojstwo More you might like “Jeśli ktoś raz odszedł, chociaż wrócił, zawsze będzie odchodził. ” mam depresje ciecie się jebać życie jebać ludzi samotnosc cytaty mysli samobojcze nie chce tu być cytaty o śmierci nie chce cierpieć depresjon ciezkie zycie “Mój ulubiony zapach samotności, to zapach torów kolejowych.” śmierć chęć śmierci cytaty o śmierci zycie to kurwa depresjon ciecie się jebać ludzi cytaty jebać życie mam depresje nie chce tu być ciezkie zycie nie chce cierpieć pragnę śmierci samotnosc jebac wszystko jebaczycie moje zycie mysli samobojcze “Z domu mnie wyciagasz, i idziemy w plener, ale chyba nie wierz, że ja robię sobie nadzieję. ” cytaty jebać życie mam depresje nie chce tu być nie chce cierpieć jebać ludzi mysli samobojcze samotnosc ciecie się ciezkie zycie depresjon samobojstwo chęć śmierci cytaty o śmierci pragnę śmierci zycie to kurwa jebac wszystko jebaczycie śmierć samotność samookaleczanie nie chce żyć ~I Love ugly~🖤❤🖤 śmierć chęć śmierci cytaty o śmierci zycie to kurwa depresjon ciecie się jebać ludzi cytaty jebać życie mam depresje nie chce tu być ciezkie zycie nie chce cierpieć pragnę śmierci samotnosc jebac wszystko “Miałam kiedys przyjaciela, ale umarł. W sensie, że wciąż żyje, ale jako przyjaciel umarł” śmierć chęć śmierci cytaty o śmierci zycie to kurwa depresjon ciecie się cytaty jebać życie jebać ludzi mam depresje nie chce cierpieć nie chce tu być pragnę śmierci ciezkie zycie jebac wszystko samotnosc jebaczycie moje zycie “Kochanie, twoje łzy są słone jak niejedno morze” śmierć zycie to kurwa chęć śmierci cytaty o śmierci depresjon ciecie się cytaty jebać życie jebać ludzi mam depresje nie chce cierpieć nie chce tu być pragnę śmierci ciezkie zycie jebac wszystko jebaczycie moje zycie nie chce żyć samotność smierc zycie jebać wszystko “Nie pytaj mnie o nic. Już nie pytaj co tam u mnie. Odpowiem, że dobrze, choć byłoby w trumnie” śmierć zycie to kurwa chęć śmierci cytaty o śmierci depresjon ciecie się cytaty jebać życie jebać ludzi mam depresje nie chce cierpieć nie chce tu być pragnę śmierci ciezkie zycie jebac wszystko “Myślisz, że samobójcy nie chcą żyć? Chcą tylko nikt nie nauczył ich jak” śmierć zycie to kurwa chęć śmierci cytaty o śmierci depresjon cytaty jebać życie ciecie się jebać ludzi mam depresje nie chce cierpieć nie chce tu być pragnę śmierci ciezkie zycie jebac wszystko moje zycie nie chce żyć samotność samobojstwo “Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się jak mogą. ” samotnosc mam depresje nie chce tu być jebać ludzi nie chce cierpieć mysli samobojcze ciezkie zycie jebać życie samobojstwo ciecie się Chyba powoli odchodze.. See this in the app Show more Gdy w naszym domu zamieszka mały kociak, wprowadza niezłe zamieszanie. Ruchliwe i ciekawskie „żywe sreberko”, którego wszędzie pełno i które bawi się wszystkim, co znajdzie w zasięgu swoich łapek i ząbków. Obiektem jego zabaw bywają też niestety nasze dłonie i stopy. Póki zwierzę jest małe, delikatne ząbki i pazurki nie uczynią nam większej krzywdy. Z czasem dorosły kot może już dotkliwie nas podrapać w zabawie, niszcząc przy okazji nasze ubranie. Co gorsza, napada na nas w najmniej spodziewanym momencie, tuż przed wyjściem do pracy lub gdy słodko śpimy. Dlaczego mały kotek drapie i gryzie? Mały kotek drapie i gryzie, czyli błędy wychowawcze Być może nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, iż winę za to, że mały kotek drapie i gryzie ponosimy my sami. Popełniamy jeden z podstawowych błędów wychowawczych – pozwalamy małemu kociakowi na zbyt dużo, nie stawiamy granic, ba – utrwalamy niepożądane zachowanie. Małe kociątko jest takie rozkoszne, aż chce się pomiziać je po brzuszku czy uprawiać wspólne gonitwy po mieszkaniu. Pozwalamy, by polowało na nasze nogi, bawimy się z nim dłońmi, pozwalamy na podgryzanie palców, bo przecież robi to tak delikatnie, bo jest takie rozkoszne… W naturze to kocia mama uczy maluchy, do jakiej granicy mogą się posunąć w zabawie. To jeden z powodów, dla których mały kociak powinien pozostawać z mamą aż do ukończenia 3. miesiąca życia. To właśnie czas nabywania przez niego kompetencji społecznych i prawidłowej socjalizacji. Gdy kociej mamy zabraknie – to my musimy nauczyć kocięta, kiedy pozwolą sobie na zbyt dużo, a zabawa zaczyna boleć. Szalona zabawa z elementami polowania jest u kociąt normalna i to, że kot używa w niej pazurów i zębów też jest jak najbardziej normą. Zabawy takie są bardzo ekscytujące dla kociaka i – o ile na początku potrafi jeszcze jako tako się kontrolować w sile i zaciętości ataków – to po chwili zatraca się w zabawie i szaleje na całego. Do zabawy malucha stymuluje każdy ruch, zwłaszcza taki, który się od niego oddala – i na to nie poradzimy niestety nic. Kociak musi się bawić dużo i na wiele sposobów. To ,co powinniśmy natomiast zrobić to sprawić, żeby bawił się zabawkami, a nie nami – radzi behawiorystka Katarzyna Ganszczyk. Objawy zapowiadające agresywną zabawę ukrywanie się za drzwiami i meblami, by nagle skoczyć na ofiarę szybkie poruszanie ogonem lub jego końcówką na boki drganie ogona kładzenie uszu po sobie (spłaszczanie ich i obracanie do tyłu) wyciąganie pazurków sztywnienie i prostowanie łap sztywnienie całego ciała kołysanie zadem opuszczenie głowy Jeśli zauważysz któryś z powyższych sygnałów, szybko reaguj: odwróć uwagę kota od siebie, rzucając mu zabawkę lub zaczynając bawić się wędką. Kiedy mały kotek drapie i gryzie, czyli jak usunąć niepożądane zachowanie? Jak radzić sobie z rozbrykanym kociakiem, który gryzie nas do bólu w zabawie lub skacze na nogi, dotkliwie drapiąc? Z kociakiem trzeba się bawić dużo, często i na różne sposoby Najlepiej w zabawach sprawdzą się kocie wędki: wszelkie piórka na sznureczkach, gumkach itp, ale też myszki poruszane sznurkiem, papierki, gąbkowe piłeczki. Taką zabawkę najlepiej mieć w każdym z pokoi, tak by zawsze była pod ręką. Dodatkowo kociak musi mieć kilka swoich zabawek, którymi może bawić się sam. Warto przynosić kotu różnego rodzaju pudełka, kartony, rozkładać parasol, budować tunele z papierowych toreb, a następnie rozrzucać w takich konstrukcjach smakołyki, wrzucać zabawki – innymi słowy wzbogacać kocie środowisko, tak by maluch był stale stymulowany przez nowe bodźce i zwyczajnie się nie nudził. Koniecznie pamiętamy przy tym o bezpieczeństwie kociaka – nie wolno używać foliowych tasiemek ani torebek (ryzyko uduszenia), kłębków włóczki (ryzyko połknięcia i martwicy jelita), koralików ani innych małych przedmiotów (kociak mógłby je połknąć i się nimi zadławić). Zabawy z kocimi wędkami w wersji „coś na sznurku” powinny odbywać się wyłącznie pod naszym czujnym okiem. Wykluczone jest zawieszanie zabawek na sznurkach i pozostawianie kociaka bez dozoru – może się zaplątać w sznurek i zwyczajnie udusić. Przewidujmy! Człowiek nie jest zabawką – nie prowokuj! Oznacza to tyle, że NIGDY i NIKT nie bawi się z kotem ręką, nogą ani inną częścią ciała. Niestety bardzo często sami uczymy kociaki atakowania rąk, drażniąc się z nimi, i trudno się zwierzakom dziwić, że potem mają problem z określeniem, kiedy i jak bawić się ręką czy nogą można a kiedy nie… Unikaj sytuacji, w których kociak będzie chciał na ciebie zapolować. Ta zasada jest więc nadrzędna i należy jej bezwzględnie przestrzegać i uczyć tego gości, ponieważ jeśli teraz kociak się nie nauczy, że nie wolno gryźć i drapać, będzie to robił nadal, gdy dorośnie. Aby zmniejszyć agresję i niepożądane drapieżne zachowania podczas zabawy, nie trącaj kota palcami u rąk lub stóp, nie machaj mu przed nosem włosami ani nie przystawiaj twarzy do jego pyszczka. To zły zwyczaj! Zamiast tego manewruj kocią wędką, rzucaj proste zabawki, baw się „bezdotykowo” – doradza Mieshelle Nagelschneider. Mały kotek drapie i gryzie, czyli przerywanie niechcianego kontaktu Popatrzmy na kotkę – co robi, gdy maluchy za bardzo jej dokuczają? Syczy i paca łapą. Jeszcze niedawno polecano w kontaktach z kociętami naśladowanie kociej mamy – syczenie i pacanie ręką. Obecnie wielu behawiorystów zaleca raczej przerywanie kontaktu niż karanie. Sycząc i pacając kociaka prędzej zniszczymy naszą więź z malcem, a nie nauczymy go granic. Z tej prostej przyczyny, że nasze syczenie nigdy nie będzie tym samym, co syczenie kotki. Natomiast jak najbardziej można naśladować drugą strategię kociej mamy i rodzeństwa – pozostawianie lub odsuwanie się od zbyt nachalnego kociaka. Po prostu usuń się z pola widzenia bojowo nastawionego mruczka. Zacznij go ignorować. Opuść pomieszczenie na kilka minut. Kot szybko nauczy się, że mocne gryzienie i drapanie zabiera mu coś, co jest dla niego ważne – ciebie! – radzi znana behawiorystka Mieshelle Nagelschneider. Jeśli kociak zaczyna nas atakować, trzeba mu wyraźnie dać do zrozumienia, że tego nie akceptujemy, mówiąc zdecydowanym głosem NIE WOLNO i stając nieruchomo (zabierając rękę). Brak ruchu i reakcji powoduje, że zabawa przestaje być atrakcyjna. Gdy kot odpuści, przekierowujemy jego uwagę na zabawkę na sznurku (przez pierwsze kilka dni warto nosić jedną w kieszeni). W żadnym wypadku nie uciekamy, gdy kot jest już „w trybie drapieżnika”! Ucieczka tylko sprowokuje zwierzę do dalszych agresywnych zabaw. Jeśli kociak jest bardzo pobudzony i nie odpuszcza, należy powiedzieć NIE WOLNO i delikatnie, ale stanowczo wynieść go do odosobnionego miejsca, z którego zostaje wypuszczony dopiero, gdy się uspokoi. To jednak należy robić możliwe rzadko, raczej starać się odczytywać znaki, kiedy kociak ma ochotę na zabawę i zawczasu oferować mu rozrywkę. Generalnie rytm kociego życia jest dość prosty: polowanie/zabawa/jedzenie – mycie/pielęgnacja – sen. Gdy więc kot wstał i zjadł, trzeba być gotowym do zabawy. Nie zawsze mamy na to czas – wtedy najlepiej dać kotu zajęcie jego zabawkami, kartonami itd. i – jeśli to konieczne – oddzielić od nas. Mały kotek drapie i gryzie, czyli nasza reakcja musi być szybka Nie odwlekajmy momentu przerwania niechcianego kontaktu. Musimy reagować szybko, w przeciwnym wypadku kot nauczy się, że aby uzyskać naszą uwagę, musi nas sprowokować agresywną zabawą. Ważne jest, żeby nie doprowadzać do sytuacji, gdy kot jest już bardzo pobudzony i przestaje kontrolować siłę swoich reakcji – zazwyczaj dzieje się tak, gdy kot wielokrotnie do nas doskakuje, a my go zrzucamy, strącamy itd. Nie zdajemy sobie przy tym sprawy, że tylko zachęcamy kocię (taką zabawę właśnie lubi!), a jednocześnie zwiększamy pobudzenie. Wtedy na reakcje jest już za późno – oczywiście możemy i powinniśmy kota odizolować, ale nie nauczy się zbyt dużo będąc pod wpływem tak silnych emocji. Kiedy zabawa to zabawa, a kiedy już walka? Mały kociak lub dorosły kot, który po prostu się bawi, nie wydaje odgłosów. Jeśli kot warczy lub syczy oznacza to, że jest w bojowym nastroju – gotów do walki lub obrony. Zazwyczaj błędy wychowawcze wobec małych kociąt popełniają niedoświadczeni opiekunowie, dla których jest to pierwszy kot w domu. Ale i „starym wyjadaczom” zdarzają się potknięcia. Bo przecież „wiem lepiej”. Czy na pewno? Uczmy się od kotów, a wychowamy sobie prawdziwego domowego tygrysa, łagodnego wobec naszych rąk i nóg. Podziel się tym artykułem: Wiele jest pokarmów, które są dla kota niezdrowe (na pewno nie wymienię ich wszystkich). Niektóre z nich nigdy nie powinny znaleźć się w kociej misce, inne zaś szkodzą tylko w nadmiarze, tak jak surowa wątróbka czy surowe białko z jaja kurzego. Na temat tego, czego kot nie powinien jeść istnieją jednak różne informacje czasem sprzeczne, czego przykładem może być surowe mięso. Karmy dla psów Karma dla psów trująca nie jest, więc zaszkodzić kotu nie zaszkodzi, gdy trochę jej sobie zje. Nie wskazane jest jednak stosowanie jej jako główny składnik kociej diety. Chociaż bowiem i psy i koty zaliczamy do zwierząt drapieżnych, mają nieco inne potrzeby pokarmowe, toteż karmy dla nich różnią się trochę składem i proporcjami zawartych w nich składników odżywczych. O kotach mówimy, że są mięsożercami bezwzględnymi, co oznacza, że bez mięsa nie przeżyją. Ich organizmy przystosowały się do czerpania praktycznie wszystkich składników odżywczych z ciał upolowanych zwierząt. Pokarmy roślinne natomiast są przez nie kiepsko trawione i przyswajane. Z psami jest inaczej. Są one mięsożercami względnymi, czyli mogą przeżyć zarówno na diecie mięsnej, jak i bez mięsnej. Jakie są tego konsekwencje.↓ MOKRA KARMA DLA KOTA ↓ Pożywienie kotów powinno zawierać więcej białka zwierzęcego i tłuszczy zwierzęcych niż psie jedzenie. Nasze futrzaki mają duże zapotrzebowanie na taurynę – aminokwas, który znajduje się właśnie w mięsie. Ich organizmy nie potrafią syntetyzować witaminy A z karotenów zawartych w roślinach, więc muszą ją otrzymywać w gotowej postaci, która również znajduje się w pokarmach mięsnych. I tak dalej. Jednym słowem na psiej diecie kot będzie po prostu niedożywiony! Surowe mięso W różnych źródłach, w internecie i książkach, surowe mięso pojawia się na liście produktów zakazanych lub przynajmniej niewskazanych. Ja jednak pozwolę się z tym nie zgodzić. Swoją opinię na ten temat opieram zarówno na własnym wieloletnim doświadczeniu hodowlanym, jak i na doświadczeniu moich znajomych hodowców. Moim zdaniem więc, surowe mięso jest dla kotów jak najbardziej wartościowym pokarmem, o wiele zdrowszym niż mięso gotowane czy pieczone, ponieważ poddane obróbce termicznej traci wiele cennych składników odżywczych. Wysoka temperatura niszczy na przykład witaminy, a jak już pisałem, koty nie potrafią przyswajać tych zawartych w roślinach. Podczas pieczenia czy gotowania wytapia się też tłuszcz. Owszem znajdujące się w gotowanym lub pieczonym mięsie białko jest może i lepiej przyswajalne, ale przecież ewolucja wyposażyła koty w układ pokarmowy, który doskonale radzi sobie z przetwarzaniem surowego mięsa, prawda? Podejrzewam, że mięso wymieniane jest wśród potraw dla kota niewskazanych z obawy przed ewentualną obecnością w nim pasożytów i bakterii. Nie zaprzeczam, że pewne ryzyko istniej, ale przecież kupujemy naszym zwierzakom mięso z pewnych źródeł (przynajmniej tak być powinno), a to oznacza że jest ono przebadane przez weterynarza. Zepsutego też raczej nie podajemy, tylko wyłącznie świeże. Nie powinniśmy jedynie podawać kotom surowego mięsa wieprzowego. To wyjątek. A to dlatego, że świnie są nosicielami wirusa groźnej choroby Aujeszkiego, zwanej również wścieklizną rzekomą. Jest śmiertelnie niebezpieczna dla naszych kotów. Dla ludzi natomiast jest ona zupełnie niegroźna, dlatego nie bada się wieprzowiny na obecność wirusa tej choroby. W namiarze szkodliwa jest również surowa wątroba, ze względu na duża zawartość witaminy A. Jej nadmiar objawia się między innymi nieodwracalnymi deformacjami kości. Musielibyśmy jednak karmić kota wyłącznie wątróbką, by do tego doszło. Podobnie jest z surowym białkiem jaja kurzego, które zawiera enzymy niszczące biotynę, jednak jedno surowe jajko raz na jakiś czas szkody nie wyrządzi. Mleko Mowa rzecz jasna o mleku krowim. Problem w tym, że zawiera ono spore ilości cukru zwanego laktozą. Niektóre dorosłe koty (niestety nie potrafię powiedzieć, jakiego procentu kociej populacji to dotyczy) jej nie przyswajają, czego objawem jest między innymi ostra biegunka. Poza tym, krowie mleko po prostu ma nieodpowiedni dla kota skład. Ja swoim kotom mleka nie podaje, wszystko jedno, czy miewają po nim sensacje żołądkowe, czy nie. Uważam bowiem, że jest im ono całkowicie zbędne, tym bardziej, że układ pokarmowy dorosłych kotów nie wytwarza już enzymów rozkładających wiele jego składników. Mleko jest pożywieniem malutkich kociaczków – nie krowie jednak, tylko kocie. Ludzkie jedzenie Wszędzie piszą i mówią, że ludzkie jedzenie kotom szkodzi. Warto jednak sprecyzować, co dokładnie, jako że jest to pojęcie dość szerokie. Jemy przecież bardzo różne rzeczy. Czy wszystkie one są dla naszych futrzaków zakazane? Zakazane są także wszelkie produkty z dodatkiem cukru – też kotom szkodzi. Co prawda, do słodkiego raczej kotów nie ciągnie, bo słodki smak nie jest dla nich atrakcyjny, ale nie jest to regułą. W poście o przysmakach pisałem o mojej Poli, które uwielbiała ciasto drożdżowe. Wielu futrzakom smakują – choć przecież są słodkie – krem i bita śmietana. Ze wszystkich słodyczy najbardziej szkodliwa jest dla kotów czekolada. Podobno już zjedzenie 450 gram tego smakołyku może je zabić. Czekolada zawiera bowiem teobrominę – substancja, który w kociej wątrobie ulega przemiana w wyjątkowo toksyczne związki. Nie wskazane są dla kotów na pewno wszystkie potrawy, które zawierają dużo soli i innych przypraw, bo te im szkodzą. Prawdę mówiąc, wyklucza to z kociej diety zdecydowaną większość dań, które sobie przyrządzamy, ponieważ do większości przyprawy dodajemy. Z tego powodu odpadają również wszelkiego rodzaju wędliny, itd. Czosnek, cebula, por także naszym futrzakom szkodzą – mogą powodować anemię i niszczą żołądek. Unikajmy więc podawania kotom potraw, które te warzywa zawierają. Jeśli pod pojęciem ludzkiego jedzenia będziemy rozumieć ludzką dietę, czyli ogólnie mówiąc nasze potrzeby żywieniowe, to w takim ujęciu rzeczywiście jest ono dla kotów niewłaściwe. Koty mają całkiem inne pod tym względem wymagania. Tak czy inaczej lepiej jest, gdy nasze futrzaki nie znają smaku tego, co my jemy. Nie chcemy przecież, by ściągały nam jedzenie ze stołu lub żebrały o nie, prawda? Alkohol, kawa, herbata i inne tego typu używki Co do tego, że są one szkodliwe, nie ma żadnych wątpliwości. Nadużywanie ich nam również na zdrowie nie wychodzi. Uważa się, że koty podzielają naszej skłonności do tych napoi, ale – podobnie, jak w przypadku słodyczy – różnie z tym bywa. Jedna z moich kotek lubi na przykład kawę. Miałem też kiedyś kota, który od małego wykazywał niezwykłe ciągoty do piwa. Co ciekawe jednak, nie wszystkie marki mu smakowały – miał swoje ulubione. Żeby nie było – nie pozwalałem mu piwa pić, ale zawsze, gdy tylko je poczuł, próbował wsadzać mordkę do kufla. ↓ SUCHA KARMA DLA KOTA ↓ Tekst piosenki: 1. Cześć, spotkajmy się kochanie Dam Ci coś na lepsze spanie. Ty dyskretnie szepniesz: mi daj I mnie niech wciągają gi… Ja krępuję się wciąż Ciebie, A tak chciałbym być już w niebie. Chyba lufę kupię sobie Szybko krzywdę zrobię sobie. Między Nami szału nie ma Krótka gadka nic tu nie da. Byś ogarnął się troszeczkę Dźwigasz pełną szmalu teczkę. Pójdę z Tobą na zakupy, Lecz Ty stwierdzisz to do d… Jednak lufę kupię sobie I porządek z Tobą zrobię. Oooo Ooo Ref: Zwykły debil, tak wołają Jak w obrazek, gapi na Nią. Do Niej mówią za to słodka To zwykła jest idiotka. Czy mądrej potrzebuje I co on właściwie czuje. Słodka czy drapieżna kotka Nie chce mieć przy sobie młotka. x2 2. Całkiem miły jesteś dla mnie Tylko gadasz tak nieskładnie. Wiesz, dziewczyny lubią róże Nie prezenty drogie, duże. Pójdę skradnę kwiat dla Ciebie Z korzeniami go w….. Byś mówiła do mnie słodko Jesteś wszystkim dla mnie złotko. A ten dalej wciąż to samo Zabierz go ode mnie mamo. Dziwak jakiś nienormalny Chłopak ten jest zbyt banalny. Bo nie mogę znaleźć Łuka Do drzwi Twoich co dzień stuka. Me starania masz głęboko Ch.. z babami kij im w oko. Oooo Ooo Ref: Zwykły debil, tak wołają Jak w obrazek, gapi na Nią. Do Niej mówią za to słodka To zwykła jest idiotka. Czy mądrej potrzebuje I co on właściwie czuje. Słodka czy drapieżna kotka Nie chce mieć przy sobie młotka. x2 Ref: Zwykły debil, tak wołają Jak w obrazek, gapi na Nią. Do Niej mówią za to słodka To zwykła jest idiotka. Czy mądrej potrzebuje I co on właściwie czuje. Słodka czy drapieżna kotka Nie chce mieć przy sobie młotka. x2 Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu

słodka czy drapieżna kotka nie chce mieć przy sobie młotka